Kosmos 1999: All That Glisters – recenzja (odcinek 2×05)

Tak jak poprzedni odcinek był w połowie nudny, tak ten jest jeszcze gorszy. Prawdę mówiąc ciężko na nim nie zasnąć. Cała akcja kręci się wokół tego, że załoganci poszukują pewnego minerału (milganitu) o którym nigdy przedtem nie słyszeliśmy i jak znam życie już o nim nie usłyszymy. Taki to ważny minerał. Przylatują więc na planetę […]

Star Trek TOS: Whom Gods Destroy – recenzja (odcinek 3×16)

No i jak zwykle, nasz ulubiony statek pakuje się w tarapaty. Kirk ze Spockiem odwiedza ośrodek dla psychicznie chorych a najnowszym pacjentem tego przybytku jest niejaki kapitan (były), Garth, który był idolem Kirka z czasów akademii. Jak się można spodziewać jest on wyjątkowo sprytny i przy okazji obłąkany (coś jak Joker) co nie wróży zbyt […]

Kosmos 1999: Journey to Where – recenzja (odcinek 2×04)

Poprzednie epizody wprawiły mnie w trochę lepszy nastrój bo poprawa była widoczna. Tu też co prawda jest lepiej niż bywało ale sam epizod jest trochę nudnawy. Przyznaję, że pomysł wyjściowy jest bardzo interesujący jednak gdzieś tak w połowie scenarzyści zgubili koncept.  A główną ideą odcinka jest.. powrót na Ziemię. Okazuję się bowiem, że ze stacją […]

Star Trek TOS: Let That Be Your Last Battlefield – recenzja (odcinek 3×15)

Pamiętacie jak w recenzji odcinku o Platonianach, wspominałem, że przewijał się motyw akceptacji i zrozumienia dla innych? No to tu się dopiero scenarzyści rozkręcili. Enterprise natyka się na federacyjny prom, który został skradziony jakiś czas temu. Po przyjęciu go na pokład okazuję się, że jest tam istota dwu kolorowa. Ma on lewą stronę ciała czarna […]

Kosmos 1999: One moment of Humanity – recenzja (odcinek 2×03)

Tym razem doje członków załogi (Paul i Helena) zostają porwani na pobliską planetę. Początkowo wydaje im się, że rozmawiają mieszkańcami planety a usługują im roboty. Co ciekawe okazuję się, że jest odwrotnie. Już tłumaczę. Cywilizacja która tam istniała stworzyła roboty które się samo doskonaliły aż przybrały formę łudząco podobną do naszej to znaczy humanoidów zamieszkujących […]

The Orville – „Mad Idolatry” – sezon 1, odcinek 12, recenzja PIFKOwej załogi

Ostatni w tym sezonie odcinek „The Orville” już za nami i choć nie było cliff hangera, to wiemy już, że FOX wyraził zgodę na produkcję drugiego sezonu. W oczekiwaniu na to możecie poczytać, co mamy do powiedzenia na temat „Mad Idolatry”, z którego „roddenberry’owatość” i „trekowość” wylewała się w stopniu co najmniej niesamowitym…

Star Trek TOS: That Which Survives – recenzja (odcinek 3×14)

Enterprise spotyka na swojej drodze bardzo dziwną planetę. Wielkość naszego księżyca, masa naszej planety, do tego czujniki wykazują, że ma dopiero kilka tysięcy lat a pojawiła się tam również atmosfera. Kirk wraz z McCoyem, Sulu i bliżej nieznany nam geologiem (nie przywiązujcie się do niego) wyrusza sprawdzić co tam się dzieje. Podczas teleportacji w pomieszczeniu […]

Kosmos 1999: The Exiles – recenzja (odcinek 2×02)

W pobliże księżyca przylatują dziwne kapsuły/rakiety. Nasz były satelita je przyciąga i więzi niejako w swoim polu grawitacyjnym. Oczywiście dowódca Koening postanawia zbadać cała sprawę i ze zdumieniem odkrywa, że te rakiety mają w środku istoty żywe. I tutaj ciekawa sprawa: okazuję się, że baza księżycowa Alpha ma podziemną stację badawczą. No dobra, fajny pomysł, […]

Star Trek TOS: Wink of an Eye – recenzja (odcinek 3×13)

Tym razem scenarzyści wpadli na bardzo ciekawy pomysł. Zaczyna się standardowo kliszą numer 8 czyli Enterprise przybywa na wezwanie pomocy. Tyle, że po wylądowaniu okazuję się, że tam nikogo nie ma. Nasi załoganci wracają na statek i wtedy się okazuj, że na pokładzie dzieją się dziwne rzeczy. Część przedmiotów jest poprzestawiana a w okół maszynowni […]

Kosmos 1999: Metamorph – recenzja (odcinek 2×01)

Pierwszy odcinek drugiego sezonu. Zacznijmy od spraw technicznych. Twórcy postanowili zmienić czołówkę, która jednym z jaśniejszych punktów tego serialu oraz charakterystyczną muzykę. Nie wiem co wpłynęło na taką decyzję ale na ich miejscu bardziej bym się skupił na tworzeniu ciekawej historii niż na zmianie czegoś co akurat nie przeszkadzało. Co bardziej mnie zirytowało to delikatnie […]