Kosmos 1999: Full Circle – recenzja (odcinek 1×15)

Ten odcinek mnie dobił. Całkowicie. Nawet nie wiem co mam wam napisać. Jest źle? To trochę za mało. Ten odcinek podpadł dwukrotnie. Po pierwsze: jest głupi. Po drugie i to większy zarzut, możliwe, że scenarzyści niesławnego odcinka Star Trek Enterprise: Extinction się na nim wzorowali. Mamy tutaj bowiem planetę na której jest magiczna mgła, która […]

Kosmos 1999: Death’s Other Dominion – recenzja (odcinek 1×14)

Drażnią mnie scenarzyści tego serialu. Wpadają oni na całkiem ciekawy pomysł ale postanawiają go urozmaicić, skutkiem czego otrzymujemy coś w kształcie tego odcinka. Wyjściowa idea jest mega ciekawa. Na planecie Thule (wyglądającej niczym Hoth) są ludzie. Załoga statku mającego na celu zbadać Uran trafiła w to wyjątkowo nieprzyjemne miejsce. Co najciekawsze okazuję się, że planeta […]

Kosmos 1999: Collision Course – recenzja (odcinek 1×13)

Na swej drodze księżyc spotyka asteroidę. Wysadzają ją, jeden z pilotów zostaje ranny a w czasie jego ratunku okazuję się, że przed naszym satelitą stoi jeszcze jedna przeszkoda. Mianowicie wielka planeta. Można by się oczywiście zapytać jak to się stało, że nie dostrzegli jej wcześniej ale jeśli poprzednie odcinki mnie czegoś nauczyły to przede wszystkim […]

Kosmos 1999: Voyager’s Return – recenzja (odcinek 1×12)

Nasz kochany księżyc napotyka ziemską sondę o wdzięcznej nazwie: Voyager 1. Jest ona wyposażona w ciekawe silniki. Mają one bowiem tak mocne promieniowanie, że są w zasadzie zabójcze. Na stację pada blady strach, że zginą pod niszczycielskim promieniowaniem silników. Tu jednak pojawia się zaskakująco ciekawa kwestia (jak na ten serial). Mianowicie: czy możemy zniszczyć sondę […]

Kosmos 1999: The Last Sunset – recenzja (odcinek 1×11)

Tym razem nasz Księżyc dolatuje do kolejnej planety podobnej do Ziemi. Jednak przed wejściem na orbitę, jej mieszkańcy ofiarują naszym bohaterom specyficzny prezent. Powietrze. Taaak, całkowicie serio. Zsyłają im puszki z powietrzem, co magicznie powoduje, że na całym księżycu pojawia się atmosfera taka, jak na Ziemi. Czas na powstanie czegoś takiego: około 15 minut. Przyznaje, […]

Kosmos 1999: Missing Link – recenzja (odcinek 1×10)

Kolejny odcinek i kolejny stracony czas… Chciałbym wam napisać, że tym razem odcinek był zaskakując, ciekawy, błyskotliwy, ale wtedy musiałbym skłamać. Tym razem dowódca Koening wraz z paroma osobami ma wypadek, co skwapliwie wykorzystuje pewny obcy, który jest takim kosmicznym antropologiem i chce poznać rasę ludzką, bo uważa ją za brakujące ogniwo (nie mówi czego […]

Kosmos 1999: Alpha Child – recenzja (odcinek 1×09)

Tym razem epizod zaczyna się dość nietypowo, bo od porodu. Takiego zwykłego, naturalnego, jednak na bazie księżycowej Alfa jest to spore wydarzenie. Trochę mnie co prawda dziwi pewna nerwowość i stres związany z tym wydarzeniem, ale nie takie rzeczy widziałem w tym serialu (nie jest to komplement). Tak czy owak dziecko się rodzi, ale okazuję […]

Kosmos 1999: Force of Life – recenzja (odcinek 1×08)

Podejrzana kula niebieskiej energii krąży wokół księżyca. Następnie wchodzi w interakcję z członkiem załogi i od tego momentu aby przetrwać istota potrzebuje energii. Nie jest to głupi pomysł, nawet mnie zainteresował. Niestety scenarzyści tego serialu uporczywie nie chcą robić ciekawych odcinków. Tutaj z miejsca pojawiły się pytania w stylu: dlaczego ta energia weszła w środek […]

Kosmos 1999: Another Time, Another Place – recenzja (odcinek 1×07)

Jeżeli śledzicie moje wpisy na tym portalu, to już czytaliście o pewnej mojej teorii. Zgodnie z nią, każdy serial science-fiction ma w swoim zestawie motyw alternatywnych światów. Czasami to dziwne zaburzenia w czasie, czasami są to światy równoległe, czasami jeszcze inne pomysły. Tym razem dotknęło to serialu „Kosmos 1999”. W skutek nie do końca wyjaśnionej […]

Kosmos 1999: Guardian of Piri – recenzja (odcinek 1×06)

Odcinek bardzo mocno startrekowy. Czy to wada? Nie do końca. Fabularnie sprawa ma się następująco: Księżyc dolatuję do planety o wdzięcznej nazwie Piri. Tam zaś, jak się okazuję, władze sprawuję wielki, elektroniczny mózg, sam siebie nazywający Strażnikiem. Jego jedynym zadaniem jest sprawianie przyjemności mieszkańcom a ponieważ rdzennych mieszkańców brakuje, swoją opieką zamierza otoczyć przybyłych tutaj […]