Star Trek TOS: Spock’s Brain ? recenzja (odcinek 3×06)

No i się doczekaliśmy prawdopodobnie najgłupszego odcinka w historii Star Treka. Co nie znaczy, że nie warto go obejrzeć. Zaczyna się dość standardowo. Na pokładzie Enterprise pojawia się obcy (a w zasadzie dziewoja w krótkiej mini), która wyraźnie coś chce. Po tym jak opuszcza nasz statek załoganci orientują się, że skradła …..mózg Spocka. Nie jest to żadna przenośnia, dosłownie ukradła jego mózg jednak mimo to ciało Spocka jeszcze żyje i McCoy daje deadline, do którego umysł musi zostać odzyskany. Nie mając innego, wyjścia Kirk z ekipą odnajdują podejrzana planetę, na której znajdują mężczyzn, którzy opowiadają o dawcach rozkoszy i bólu. Tu ciekawa akcja, bo McCoy wyposaża ciało Spocka w jakieś czujniki dzięki czemu może nim sterować jak marionetką. Po niedługich poszukiwaniach odnajdują pod ziemia siedzibę kobiet, które ściągają facetów z góry w celu rozkoszy bądź bólu. Jednak Kirk nie potrafi się z nimi porozumieć, bo ich umysły funkcjonują na poziomie 5 latków. Jak się bowiem okazuję, dawno temu, mieszkająca tam rasa ukryła kobiety aby przetrwać, a one o wszystkim zapomniały i słuchają tylko kontrolera (mówiłem, że będzie głupio). Oczywiście kontroler się zaczął psuć, więc skradły mózg Spocka, aby teraz on je kontrolował. Spytacie jak skoro zapomniały całą wiedze? Otóż  maja specjalną czapkę o wdzięcznej nazwie: Nauczyciel i kiedy ją zakładają wiedza starożytnych jest im przekazywana. Kirk przekonuje przywódczynię, że ta musi oddać mózg Spocka, na co ta jednak się nie zgadza. W skutek tego czapkę zakłada McCoy i przenosi mózg Spocka z powrotem. Czyli wszyscy są zadowoleni. Mózg wraca do swego właściciela a kobitki postanawiają wpuścić mężczyzn i przywrócić normalny porządek dziejów. Odcinek niesamowicie głupi jednak moim zdaniem wart obejrzenia bo zabawa jest przednia. Należy go potraktować jako komedie i od razu jest lepiej. Dodam tylko, że jest też znana w kręgach trekkerskich gra o nazwie „Mózg Spocka”. Polega to na tym ,że za każdym razem, gdy z ekranu padają słowa „mózg Spocka” należy wypić kieliszek napoju wyskokowego. A jeżeli połączymy tego typu trunki z taką fabuła to dopiero jest zabawa 🙂