Star Trek TOS: The Man Trap ? recenzja (odcinek 1×05)

Bardzo ciekawy i co ważniejsze wciągający odcinek. Na początku Kirk i McCoy odwiedzają dwóch naukowców na opustoszałej planecie którzy przeprowadzają badania nad wymarłą kulturą. Szczerze powiem, że wzbudziło to mój zachwyt bo nie dość, że Federacja (co prawda ta nazwa jeszcze nie była używana) bada starożytne kosmiczne kultury to jeszcze naukowcy mają okresowe badania. spodobało mi się jak funkcjonuje ta organizacja oraz jakie ma procedury. Potem jest jest jeszcze ciekawiej. Okazuje się bowiem, że przetrwała jedna istota na tej planecie i potrafi ona wniknąć w nasze umysły i przyjąć najbardziej atrakcyjną dla nas formę aby potem dosłownie wyssać z ludzi sól którą się żywi. Dlaczego uważam ten odcinek za świetny? Ponieważ porusza on jak przystało na Star Trek bardzo poważne problemy. Czy mamy prawo zabijać ostatniego przedstawiciela gatunku? Czy ten sam przedstawiciel nie ma prawa się bronić? Do tego dochodzi jeszcze uczucie jakim darzy panią naukowiec kapitan przez które o mało nie doprowadza do śmierci Kirka. Polecam ten odcinek i warto przemyśleć po nim parę spraw.