Wprowadzenie do serialu Star Trek TOS

Powstały w latach 60 Star Trek, zapoczątkował tę piękną i długą serię. Jego akcja dzieje się około 100 lat po kapitanie Archerze i opowiada losy załogi Enterprise po dowództwem kapitana Jamesa T. Kirka. Ponieważ serial był kręcony ponad 50 lat temu nie spodziewajcie się tutaj moi drodzy niesamowitych efektów specjalnych (chociaż wtedy robiły wrażenie). Niestety często też będziemy się tu spotykać z lekko infantylną fabułą a czasami nawet i głupią. Jednak jest parę odcinków które nadal potrafią zrobić wrażenie na widzu swoją innowacją i interesującym podejściem do tematu. Pojawią się też tu klasyczne rasy jakie już nam towarzyszyły (rozumiem, że serial Enterprise obejrzany? Ewentualnie przeczytane recenzje na naszej stronie) takie jak Klingoni czy Romulanie. Niestety tworzenie w miarę spójnego uniwersum trekowego na dobre zaczęło się dopiero w serialu The Next Generation więc sporo ras zostało tu wspomniane tylko na jeden odcinek. Często słyszę pytanie: czy warto sięgać po ten serial, czy czasem nie zestarzał się on za bardzo. Odpowiedź na to jest tylko jedna: warto ale wybrane odcinki i trzeba być gotowym na wytwór lat 60 a więc wielkie dźwignie zamiast przycisków i niestety pewną schematyczność odcinków. W podsumowaniu całego serialu postaram się wypisać wam „perełki” warte obejrzenia. Tymczasem zapraszam was świat gdzie świat pierwszy raz usłyszał te słowa: Kosmos, ostateczna granica…