Star Trek Enterprise: First Flight ? recenzja (odcinek 2×24)

W czasie badań nad czarną materią, kapitan Archer wspomina szkolenie oraz wydarzenia, które doprowadziły do do kapitańskiego fotela.

Wbrew pozorom to bardzo ciekawy odcinek. Pozwala nam poznać podstawy przyjaźni miedzy Tripem a Archerem oraz jak wyglądały próby przy projektowaniu pierwszego ludzkiego silnika Warp 5. Jest to o tyle ciekawe, że takiego Archera wcześniej nie widzieliśmy, zadziornego, łamiącego reguły a przede wszystkim żyjącego w cieniu słynnego ojca. Ponownie widać tu konflikt między ludźmi a Wolkanami, którzy ich pilnują, aby za szybko nie stworzyli silnika Warp 5. A wydarzenia, które doprowadziły Archera do bycia kapitanem Enterprise pozwalają nam lepiej zrozumieć jego podejście oraz sposób myślenia. Inaczej mówiąc dzięki temu odcinkowi możemy lepiej poznać słynnego kapitana Archera oraz procedury Gwiezdnej Floty. Solidny odcinek.