Raport z sierpniowego spotkania PIFKOwego (13.08.2016)

Sierpniowe spotkanie Pifka odbyło się pomimo pewnych wcześniejszych zawirowań związanych z ustaleniem terminu. W końcu są wakacje, a to oznacza wyjazdy, remonty i trochę nieobecności. W każdym razie udało się spotkać w całkiem zacnym gronie, pogadać, zobaczyć film i dobrze się bawić.

Do Browaru dotarła całkiem spora grupka osób: Bartas z Marlenką, Wookie z Julką, Śmiecho z Basią, Mavis (z dwoma kulami). Poza załogantami Pifka w spotkaniu uczestniczyli Dellas z Beatą oraz Asia. Cała grupka zajęła naszą ulubioną miejscówkę na tarasie Starego Browaru, gdzie dość długo rozprawialiśmy na tematy fantastyczne (BSG, Netflix, Marvel Cinematic Universe kontra DC Extended Universe), pifkowe (wyjazd na Polcon i atrakcje, które spodziewamy się tam zastać), planszówkowe oraz prywatne (niedługie pojawienie się na świecie małego Pifkowicza, przedłużający się ponad miarę remont w mieszkaniu jednego z załogantów).

O 21:00 przenieśliśmy się do Multikina, by zobaczyć najnowszy blockbuster ze stajni DCEU, czyli „Legion Samobójców”. Recenzję filmu będzie można jak zwykle przeczytać w osobnym artykule.

Po seansie przenieśliśmy się do Tanki Pubu, by przy piwie i bezalkoholowych bąbelkach na gorąco jeszcze podyskutować o tym, czy DC faktycznie robi coś gorzej od Marvela, czy też inny sposób kręcenia filmów i tworzenia uniwersum wcale nie jest taki zły, a w szaleństwie jest metoda. Niestety wszystko co dobre się kończy i przed 1:00 pierwsze osoby musiały już opuścić spotkanie, które zakończyło się niewiele później.