Człowiek z Wysokiego Zamku / Man in the High Castle ? End of the World (sezon 1, odcinek 8, recenzja)

Ciężar całego odcinka skupia się na wydarzeniach w San Francisco. Wszyscy chcą się dobrać do nowego filmu z serii „Utyje Szarańcza”. Z jednej strony tamtejszy ruch oporu, z którym współpracę zaczyna nieśmiało Juliana. Joe Blake ma identyczną misję powierzoną mu przez Smitha i próbuje dotrzeć do opozycjonistów poprzez Julianę. Komisarz Kido z kempeitai również tropi ten film. Do tego wszystkiego wplątuje się nowy gracz, czyli Yakuza, której rzecz jasna nie mogło zabraknąć w Japońskich Stanach Pacyficznych. Cały ten wątek jest niezwykle dynamiczny, wręcz zaskakująco dynamiczny, jak na ten serial. Nie jest to w żadnym wypadku zarzut, bo oglądało się to bardzo przyjemnie i z dużym zainteresowaniem. Cała historia kończy się dosyć zaskakująco i rzecz jasna cliffhangerem. Coraz mocniej czuć zbliżający się finał sezonu.

Man in High Castle S01E08_02

Frank Frink natomiast realizuje swój plan zdobycia pieniędzy na ucieczkę jego i Juliany do strefy neutralnej. We wszystko jest zaangażowany Robert Childan, który sprzedaje podrobiony przez Franka naszyjnik japońskiemu małżeństwu, które go niedawno upokorzyło. W tym odcinku jest to w prawdzie wątek poboczny, ale muszę przyznać, że postać Childana bardzo przypadła mi do gustu i jego perypetię na ekranie zawsze chętnie obejrzę. Ostatecznie, cały plan Franka niestety poszedł w proch przez to, co postanowiła zrobić Juliana.

Man in High Castle S01E08_01

Ciekawie wyglądał drugi wątek poboczny tego odcinka, czyli kolejna część historii rodziny Smithów, która wprowadza nas, po rak kolejny w okrutny sposób, w świat przedstawiony. John dowiaduje się, że jego syn zapadł na śmiertelną i nieuleczalną chorobę, która w przeciągu roku spowoduje paraliż. Jak się okazuje, nazistowskie państwo ma przewidziane procedury w takich przypadkach, które zobowiązują lekarza do zgłoszenia takiego przypadku, co ostatecznie prowadzi do obowiązkowej eutanazji pacjenta. Doktor tylko z sympatii do Johna zaproponował, że nie zgłosi tego władzą, a Smith sam, w domowym zaciszu poda truciznę swemu synowi. Z jednej strony jest to wstrząsające i po raz kolejny pokazuje okrutne strony życia w totalitarnym państwie. Z drugiej strony, znając filozofię wyznawaną przez nazistów nie jest to zaskakujące rozwiązanie. Zawodowo też świat się Smithowi wali z powodu przyjazdu samego Reinhard Heydricha, który postanawia zabrać cennego więźnia, jakim jest Rudolf Wegener z powrotem do Niemiec.

Po raz kolejny tytuł odcinka doskonale oddaje to, co dzieje się z naszymi bohaterami i to w zasadzie bez wyjątków. Dla Smitha, Juliany, Franka, czy Joe rzeczywiście świat w pewnym sensie kończy się w trakcie tego epizodu. Do tego, akcja nabiera tutaj zdecydowanie tempa, do gry wchodzi nowy gracz, a i o samym świecie dowiadujemy się kolejnej wstrząsających informacji. Nawet jak na Człowieka z Wysokiego Zamku dzieję się tutaj naprawdę dużo, przy okazji nie tracąc niczego na jakości. Apetyt na dobry finał sezony rośnie.

Wszystkie zdjęcia pochodzą z portalu hidden remote.