Człowiek z Wysokiego Zamku / Man in the High Castle ? Three Monkeys (sezon 1, odcinek 6, recenzja)

Szósty odcinek Człowieka z Wysokiego Zamku skupia się głównie na rodzinie obergruppenführera Johna Smitha, która obchodzi najważniejsze święto państwowe amerykańskiej części Rzeszy – ‚VA Day’, czyli dzień zwycięstwa Nazistów nad Stanami Zjednoczonymi i ‚wyzwolenia’ tego kraju. Święto obchodzone jest 18 Września i zastąpiło ono dzień niepodległości przypadający na 4 lipca.

Podobnie jak pierwowzór,  VA Day okazuje być rodzinnym świętem, z obowiązkowym punktem programu, czyli przemową führera Adolfa Hitlera oglądaną dzięki transmisji na żywo w telewizji. Na spędzenie tego dnia w rodzinnej atmosferze Smith zaprosił Joe Blake’a. Cały ten wątek jest o tyle ciekawy, że pozwala nam mocniej wgryźć się w świat przedstawiony. Poznajemy zwyczaje i sposób życia amerykanów ze wschodniego wybrzeża, a dokładniej amerykańskich kolaborantów wierzących, że w nazistowskiej rzeczywistości żyję się lepiej, a Niemcy faktycznie ich wyzwolili. W całą tą sielankę wplatane są dwa motywy. Po pierwsze Joe, próbuje dobrać się do akt na temat „Utyje szarańcza”, które dostrzegł w gabinecie Smitha, przy czym bardzo ryzykuje. Po drugie dochodzi intryga prowadzona przez samego Johna, który zaprasza na kolację Wegenera niespodziewanie spotkanego na lotnisku, gdzie Smith miał odebrać teściową, a niemiecki szpieg czekał na przesiadkę do Berlina. Okazuje się, że są to starzy kumple jeszcze z czasów wojny i zapowiada się na sielskie popołudnie pełne wspominek i anegdot.

Man in High Castle S01E06_01

W San Francisco Juliana wraca do budynku rządowego, została tam wezwana przez pana Tagomiego, który ostatecznie zaoferował jej posadę ‚parzycielki herbaty’ i to, ku zdziwieniu Juliany, bez żadnej niemoralnej propozycji z tym związanej. Natomiast śledztwo w sprawie zamachu ciągle postępuje. Komisarz Kido przesłuchuje sprzedawców antyków oraz odwiedza zakład pracy Franka. Ciekawy jest również zabieg twórców w przypadku przedstawienia dwóch głównych młodych bohaterów Juliany i Joe, gdy w tym samym czasie oboje równie mocno ryzykują aby uzyskać dodatkowe informacje na temat zakazanego filmu. Widz dostaje naprzemienne przebitki z domu Smitha, gdzie Joe próbuje dobrać się do akt i Juliany, która zapuszcza się w niedozwolone dla niej rejony budynku administracyjnego. Oba wątki zarówno ten z San Francisco, jak i ten w domu Johna Smitha kończą się do tego bardzo interesującymi zwrotami akcji. To również było świetne – twórcy niejako uśpili nas najpierw sielankową atmosferą nazistowskiego święta, która dominowała w odcinku, a następnie ostro przywalili na sam koniec. Brawo i już nic więcej nie zdradzę.

Man in High Castle S01E06_02

‚Three Monkeys’ to kolejny bardzo dobry odcinek Człowieka z Wysokiego Zamku’. Tym razem dostajemy mocne zakończenie, zmieniające znacząco obraz gry. Do tego bardziej zagłębiamy się w świat przedstawiony. Z jednej strony poznajemy jak żyje dobrze postawiona kolaborancka rodzina w Nowym Jorku, z drugiej strony natomiast, widzimy kulisy pracy budynku administracyjnego w Stanach Pacyficznych. Serial ciągle trzyma poziom i naprawdę cały czas przyjemnie się go ogląda. Do tego w końcu porządnie mnie zaskoczył na końcu odcinka. Oby tak dalej.

Wszystkie zdjęcia pochodzą z portalu imdb oraz sidereel.