Człowiek z Wysokiego Zamku / Man in the High Castle ? The New Normal (sezon 1, odcinek 5, recenzja)

Tytuł odcinka doskonale odpowiada na pytanie o czym on jest. Bohaterowie próbują poukładać sobie życie na nowo w zmienionej z ich perspektywy rzeczywistości. Z drugiej strony, jest też całe zamieszanie związane z zamachem na następcę japońskiego tronu. Generalnie dzieję się tutaj całkiem sporo, ale wszystko w swoim specyficznym dla tego serialu tempie.

Wątek Franka i Juliany na powrót splatają się. Dziewczyna wróciła do San Francisco, jednak już z kompletnie innym statusem. Nie ma możliwości powrotu do treningów Aikido, dowiaduje się, że to z jej powodu jej narzeczony został torturowany, a jego siostra wraz z dziećmi stracona. Do tego inspektor Kido wezwał Julianę na przesłuchanie w sprawie jej wyjazdu do strefy neutralnej. Cały ten wątek kończy się kontaktem z ruchem oporu i rozmową Juliany o pracę w budynku rządowym i niemoralną propozycją człowieka, który tą rozmowę prowadził. Mimo powolnego toczenia się fabuły, cała historia jest bardzo ciekawa i znów twórcy doskonale przekazali widzowi  atmosferę powrotu do domu. Jest też doskonale zrozumiała motywacja zarówno Juliany jak i Franka.

Man in High Castle S01E05_02

W międzyczasie trwa śledztwo w sprawie zamachu, o którym w zasadzie na chwilę obecną nic więcej powiedzieć nie można, a Joe wraca ze strefy neutralnej do Nowego Jorku. Ciekawie dzieję się natomiast w wątku pana Tagomiego, który obwinia się za wydarzenia podczas wystąpienia księcia. Czuje, że przez grę polityczną niepotrzebnie naraził następce tronu. Dlatego chce jak najszybciej uciąć wszelkie koneksję z Wegenerem. Sprawa się komplikuje przez zaostrzone środku bezpieczeństwa w mieście.

Man in High Castle S01E05_01

Epizod bardzo mi się podobał mimo dosyć wolnego tempa prowadzenia akcji. Jak wspomniałem na początku, tytuł wręcz doskonale oddaje to, co w odcinku się dzieje. Juliana wraca do San Francisco, ale w zasadzie wszystko tam jest odwrócone do góry nogami i musi się na nowo w tym wszystkim odnaleźć. Frank zdaje sobie sprawę, że po tym wszystkim, co przeżył jest już kompletnie innym człowiekiem i w zasadzie oboje z Julianą przechodzą z ułożonych, zwykłych mieszkańców podporządkowanych japońskim władzą, do opozycjonistów, którzy chcą wolności dla Stanów Pacyficznych. Tagomi zdaje sobie sprawę, że nie nadaje się do politykowania i chcę się od tego wszystkiego odciąć grubą kreską. Joe wraca do Nowego Jorku, gdzie Smith spodziewa się raportu z misji, a sam młody szpieg zaczyna dostrzegać rysy na całym sposobie życia i światopoglądzie nazistów. Generalnie bardzo dobry odcinek i póki co serial mnie nie zawodzi.

Wszystkie zdjęcia pochodzą z portalu hidden remote.