Daredevil – „Nelson v. Murdock” (sezon 1, odcinek 10, recenzja)

Clifhanger z poprzedniego odcinka pozwalał się domyślać, że teraz nastąpi klasyczne uspokojenie i spowolnienie akcji i oczywiście tak właśnie jest. Mimo tego jest to bardzo dobry odcinek i bardzo ważny dla całej historii. Możliwe, że na moją ocenę mocno wpływa fakt, że dotyczy on w głównej mierze mojej ulubionej chyba postaci w serialu, czyli Foggy’ego Nelsona.

Najważniejszym elementem odcinka jest relacja Matta ze swoim wspólnikiem. Oprócz dramatycznej i przejmującej dyskusji, jaką prowadzą przez cały epizod, poznajemy również historię w jaki sposób się nasi bohaterowie poznali. W prawdzie  jak zwykle scenarzyści woleli skopiować historie znane z przynajmniej pół miliona innych książek i filmów, ale nadal był to miły przerywnik w raczej ciężkim i ponurym odcinku.

W pozostałych wątkach mamy do czynienia z podobnym uspokojeniem. I tak, poznajemy znów lepiej Fiska, który okazuje się mieć faktycznie podobnego kalibru rozterki, jakie ma w tej chwili Murdock. Scenarzyści chcieli chyba, aby szef wszystkich szefów nie był zwykłym czarnym charakterem, ale miał pewne odcienie szarości, jednak od samego początku jest to robione bardzo bardzo źle i fakty z tego odcinka za wiele sytuacji nie zmieniają.

Oprócz tego w końcu dowiadujemy się jak wyglądała pierwsza akcja Daredevila – szczegółów oczywiście nie zdradzę. Do tego poznajemy lepiej dziennikarza Uricha, który do tej pory był dosyć niewykorzystaną przez scenarzystów postacią. Co więcej wątek ten prowadzi do bardzo ciekawego odkrycia na koniec odcinka.

Jak wspomniałem na początku, mimo że „Nelson v. Murdock” jest bardo spokojny, to jakościowo porównywałbym go spokojnie z poprzednim bardzo dobrym odcinkiem. Najlepsza jest tutaj tytułowa dyskusja dwóch przyjaciół, o której niestety za wiele powiedzieć nie mogę, ale uwierzcie mi, ona robi ten epizod, pozostałe wątki to tylko tło. W serialu zaczyna dziać się coraz lepiej i z większym optymizmem patrzę w kierunku finału.

 

Wszystkie zdjęcia w tym artykule pochodzą z oficjalnej strony Marvela.